WAP Włocławek 0:1 Start Pruszcz!

WAP Włocławek 0:1 Start Pruszcz!

Podopieczne Kamila Mykowskiego nie zwalniają tempa! W minioną niedzielę pokonały na trudnym terenie we Włocławku „Wilczyce” zdobywając tym samym cenne trzy oczka do ligowej tabeli. Poniżej przedstawiamy państwu opis spotkania w ocenie Kamila Mykowskiego:

We Włocławku jak zwykle dobra atmosfera, oprawa, kibice i ciekawe widowisko. Faworyzowane gospodynie od początku ruszyły do ataku. Nasze zawodniczki wiedziały jednak, że kluczem do sukcesu jest realizacja założeń taktycznych, co też czyniły z żelazną konsekwencją. Wilczyce biły głową w mur i mimo przewagi w posiadaniu piłki nie stworzyły w pierwszej połowie żadnej klarownej sytuacji.
W przerwie nie dokonywaliśmy żadnych korekt, ponieważ obrana taktyka zdawała egzamin. W 57 minucie przeprowadziliśmy wreszcie udaną akcję, po której nasz ofensywny duet rozstrzygnął losy spotkania. Natalia Zyś wyprowadziła na czystą pozycję Angelikę Szkudlarek, a ta w sytuacji sam na sam pokonała bramkarkę gospodyń.
Obraz gry znacząco się nie zmienił, dopiero w końcówce włocławianki stworzył dwie niebezpieczne sytuacje. Szczególnie groźny był strzał z rzutu wolnego, kapitalną paradą popisała się jednak Kasia Rasz.
Cały zespół rozegrał doskonałe zawody. Czwórka w obronie: Dominika Stanielewicz, Agnieszka Kufel, Patrycja Pączek i Sandra Horodecka nie dopuszczała do groźnych sytuacji pod naszą bramką. Linia pomocy, rządzona przez Darię Czarnowską i Paulinę Karczewską nie oddawała środka pola, a wsparciem dla nich były świetne tego dnia Kinga Stefańska, Julita Russ i Sylwia Lewandowska. Znakomicie zaprezentowała się też Daria Smółka, która w końcówce otrzymała arcytrudne zadanie rozbijania ataków Wilczyc już na ich połowie.
Zespół bardzo dobrze wytrzymał to trudne spotkanie kondycyjnie, chociaż nie mogliśmy dziś skorzystać z pozostałych zawodniczek

Bramka: Szkudlarek (57)

Rasz – Stanielewicz, Pączek, Kufel, Horodecka – Stefańska, Czarnowska, Karczewska, Russ (50 Lewandowska) – Zyś, Szkudlarek (72 Smółka)

1