Rozpoczynamy mocnym akcentem!

Rozpoczynamy mocnym akcentem!

Po długich przygotowaniach do rundy wiosennej 2016/17 nadszedł czas na ligowe starcie. Od początku mecz należało uznać za bardzo trudny, bowiem spotkanie drugiej oraz trzeciej ekipy na półmetku sezonu oznaczało walkę z obu stron wyłącznie o pełną pulę.

Podopieczni Damiana Ejankowskiego znacznie lepiej podeszli do początku tego spotkania. Staraliśmy się od tyłu spokojnie kreować grę, nie dopuszczaliśmy gości do pozycji strzeleckich a sami mądrze przesuwaliśmy od czasu do czasu akcentując to pressingiem. Na efekty tego działania nie trzeba było długo czekać, w dziesiątej minucie meczu po zagraniu ręką w polu karnym zawodnika Tucholanki arbiter główny wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Eliasz Kasica i został pewnym egzekutorem strzelając premierowego gola.

Zespół gości główne zagrożenie sprawiał za pomocą stałych fragmentów, ale na nasze szczęście okazali się być bardzo nieskuteczni, bądź dobrze swoje obowiązki w bramce wypełniał Kacper Siuda. Prowadzenie do przerwy przyniosło zdecydowany spokój naszemu zespołowi, po krótkiej analizie w przerwie na drugą część wyszliśmy bardzo skoncentrowani.

W 66 minucie spotkanie mogło się obrócić o 360 stopni, doskonałą prostopadłą piłkę otrzymał napastnik Tucholanki, ale wychodząc sam na sam zmarnował świetną okazję umieszczając piłkę obok prawego słupka bramki. Zgodnie ze starym powiedzeniem, iż niewykorzystane sytuacje się mszczą zespół gości został skarcony za swoje okazje, dobre podanie przed polem karnym do Eliasza Kasicy i zebrani Kibice mogli celebrować drugą bramkę Zielono – Czarnej Brygady. Dwie minuty później po ponownym przewinieniu w polu karnym nasz skrzydłowy skompletował hattricka.

Końcówka spotkania przebiegała pod nasze dyktando, zespół Tucholanki wyraźnie dał się wciągnąć w nasze założenia, popełniał sporo błędów w rozgrywaniu piłki od tyłu co skrzętnie wykorzystaliśmy. Tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego formalności dopełnił Mateusz Krajewski zdobywając po błędzie bramkarza gola z odległości dwudziestu metrów.

Kluczowe zwycięstwo na początek przynosi radość, ale ciągle walczymy bo nikt w tej lidze nie odda punktów za darmo Wspólnie z naszą fanatyczną grupą Kibiców dążymy do awansu!

Start Pruszcz 4:0 Tucholanka Tuchola

Bramki: Eliasz Kasica x3, Mateusz Krajewski

Start: Siuda, Linke, Grobelniak, Ruciński, Poćwiardowski(75′ Szulc), Krzyżanowski, Środa(80′ Bether), Czarnowski, Ł.Krukowski(38′ Krajewski), Kasica, J.Krukowski(70′ Szeląg)

ponadto w kadrze: Łuczak

DSC_0339